Sunny day and the sea.

Wyszło słonko i od razu zrobiło się przyjemnie na tyle, że zdjęcia na dworze tym razem nie były drogą przez mękę, tylko dobrą zabawą. Jeżeli chodzi o zestaw to  prawie wszystko już znacie. Czarne botki lubię na tyle, że noszę je wszędzie i codziennie. Ramoneska z h&m-u jest the best jacket ever, komin możecie kojarzyć chociażby z poprzedniego posta. Nowością i fajną odmianą są dwukolorowe rajstopy przywołujące na myśl Chanel sprzed kilku sezonów. A w tle nasze  polskie morze. Zawsze marzyłam o tym, żeby nad nim mieszkać i mimo, że w Koszalinie jestem już ponad rok nadal nie mogę się nim nacieszyć. Jest piękne o każdej porze roku.

Kurtka , sukienka - h&m, rajstopy - Allegro, botki - Milano, torba - Fabiani, okulary - New Yorker, kolczyki - Tally Weijl, szal, pasek - no name.


                            
                                                                    Fotos by  Borys.
                                                                      Dog mine :-)

kategorie:

16 komentarze :

    1. co za nogi !!!!! WOW ;p
      nie gra mi trochę tunika z paskiem i krótka kurtka

      zapraszam do mnie w wolnej chwili -najświeższe info z Nowojorskiego Tygodnia Mody

      OdpowiedzUsuń
    2. Nogi bardzo zgrabne:-) zgadzam się z poprzedniczką. Zestawienie jakich wiele na ulicy.
      Pozdrawiam;-)

      OdpowiedzUsuń
    3. O Heidi Klum

      Pasek mogłaś dać nieco wyżej ale całość podoba mi się. Szczególnie komin, który ma świetny kolor i ożywia całość.

      OdpowiedzUsuń
    4. Pięknie wyglądasz !
      Szczęściara z Ciebie, że masz tak blisko nad morze !

      OdpowiedzUsuń
    5. Super rajty. Ale tęsknię za morzem!

      OdpowiedzUsuń
    6. piękna stylizacja, piękne zdjęcia :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Pomyliłam rajstopy z legginsami, są świetne ♥

      OdpowiedzUsuń
    8. fajny zestaw ale pójście na plażę w wysokich obcasach to nie jest dobry pomysł :D

      OdpowiedzUsuń
    9. podziwiam Cię że sobie poradziłaś w tych butach na obcasach po piachu, kurtka i rajstopy są świetne, zazdroszcze że mogłaś zobaczyć morze ja tęsknię :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Dziewczyny, piasek na wydmach był zamarznięty i nawet w szpilach chodziło się wygodnie :-)

      OdpowiedzUsuń
    11. A w jakim mieście nad morzem byłaś? W jakim w ogóle najczęściej bywasz? Z Koszalina jest kawałek jednak nad morze, niestety! Ja kocham całym sercem i całą sobą Darłowo!! Natomiast do Koszalina mam szczególne uczucia, bardzo dobre skojarzenia, choć byłam tam tylko kilka razy przejazdem (właśnie do Darłowa)

      OdpowiedzUsuń
    12. Mieszkam teraz w Koszalinie i najbliżej mam zawsze do Mielna :-)

      OdpowiedzUsuń
    13. Ae ci zazdroszcze tego morza! Tez kocham polski Baltyk. Dwa dni temu natknelam sie na dwustronne rajstopy F&F w tesco, ale nie byla przekonana teraz widze ze wygladaja naprawde ciekawie,chyba po nie wroce.

      OdpowiedzUsuń
    14. Morze w zasięgu ręki ! Jak ja Ci zazdroszczę :) Chętnie nawiedziłabym teraz Twoją okolicę-brakuje mi zapachu morza :(
      Boska figura i fajny, nieco rockowy strój ! :)

      OdpowiedzUsuń
    15. bardzo podoba mi się ten żywy akcent w postaci szalika, przełamuje on ponurą całość...:)
      pozbyłabym się jednak paska...

      OdpowiedzUsuń